• Wpisów:19
  • Średnio co: 75 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 11:30
  • Licznik odwiedzin:1 801 / 1517 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nazywam się Louise , ale przyjaciele mówią do mnie Lou . Mam 17 lat ale od roku jestem zakochana w najlepszym przyjacielu Liam , ale jest mały problem ma dziewczynę Alice , której z wzajemnością nie lubię ,
Liam od tamtej pory gdy zaczął chodzić z Alice stałam się niewidzialna.
Opowiem wam historie w której wiele cierpiałam , ale również cieszyłam się życiem . Tą historię przedstawię wam w formie pamiętnika

11.09
Dzisiaj spotykam się z Liam od czasu gdy przeprowadził się do Londynu częściej się spotykamy i bardziej coś do niego czuje
" Hallo!! Lou przecież nie możesz się zakochać w nim " - tak mówi mi sumienie , ale serce mówi " Zaryzykuj może okaże się że to ten jedyny "
Ale co ja poradzę chyba nic . Powracając do spotkania ubrałam się w czarne krótkie spodenki , żółtą bluzkę i dżinsową kurtkę a do tego czarne Vansy taki zestaw mi się podobał najbardziej .
Umówiona jestem z Liamem na 13 a jest dopiero 11 wiec mam dużo czasu więc włączyłam swoja ulubioną piosenkę ' Nice" - LemON i czekam aż wybije na zegarze 12:50
Nie mogę się doczekać aż zobaczę te brązowe oczy , idealne ułożone włosy a przede wszystkim przepiękny uśmiech .
Drogi pamiętniczku wybiła już 12:50 wiec idę się spotkać
życz mi szczęścia
Lou <3


Ps: Jak wam się podoba nowe opowiadanie ??? doszłam do wniosku że to WY zdecydujecie które opowiadanie wam się bardziej podoba . Jeżeli bedzie powyżej 3 KOMENTARZY dodaje nowy rozdział
LICZĘ NA WAS !!!


 

 
Więc jak widzicie dodaje post po 164 dniach i chce was przeprosić , ze tak długo mnie nie było , ale miałam dużo problemów wiec nie mogłam dodawać i przyznaje sie zapomniałam o opowiadaniu ale niedługo sie pojawi może nawet zaraz , i jeszcze jedna proźba jezeli ktoś czyta te moje opowiadania prosze was KOMENTUJCIE to dl amnie bardzo ważne bo nie wiem czy ktoś wogólę tu zagląda , i dziekuje ze aż 10 osób mnie obserwuje i jestem mile zaskoczona
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przepraszam was ze mnie tak długo nie było ale dużo u mnie sie działo przez te kilka miesiecy ale obiecuje ze nie długo pojawi sie nowy rozdział
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Minęły 7 dni czyli tydzień od kąt ciebie nie widziałam , nie widziałam twych oczu , włosów , i ust . Ja od tygodnia siedzę w domu zapłakana kilka razy pisałeś np :
''Przepraszam cię za wszystko jeżeli chcesz możemy porozmawiać o tym co się stało ja ci muszę powiedzieć czego nie zdążyłem ''
Takie wiadomości od ciebie dostałam ... wiec musiałam się ogarnąć i wzięłam się w garść .
Gdy wchodziłam była 12:30 wiec do ciebie miałam 10 min drogi
Gdy stałam już pod tymi drzwiami bałam się cholernie , bałam się nawet zapukać ale to zrobiłam
Otworzyłeś mi drzwi ale twój wygląd mnie zranił , wyglądałeś jak bezdomny , byłeś zarośnięty włosy były nie ogarnięte a w twoich oczach widziałam ból
-Cześć Mike
-Cześć Alice
Powiedział z bólem w głosie nigdy tak nie było
-Musze z tobą porozmawiać , o tym co się stało
- widze ze odczytałaś moje widaomości
-Mike przepraszam cie
-Wejdź do środka nie będziemy na dworzu rozmawiać
Jego mieszkanie wyglądało nie do opisania taki był bałagan teraz wiem że on mnie teraz potrzebuje a nie ja jego
A- Wiec co chciałeś mi powiedzieć...... Mike i chciałam cię przeprosić , przez tydzień rozłąki z tobą zrozumiałam że .... nie dokończyłam bo mike mnie pocałował
M- wiem , ja ciebie też przepraszam , bo zachowywałem się nie odpowiednio w stosunku do ciebie ... Nie ważne co się stało , ale proszę cie zapomnijmy o tej sytuacji ...
A- Jeżeli tak mówisz to zapomnijmy o tym , a ty w ogóle coś jadłeś bo wyglądasz okropnie
M- dzięki wiesz , jadłem jak nie widzisz takiego pięknego porządku
A- Mike to nie jest porządek tylko bałagan , leć się myć a ja ogarnę to
M- dziękuje i pocałował mnie
Gdy ogarnęłam jego mieszkanie ktoś zadzwonił do drzwi , ale postanowiłam nie otwierać ponieważ mike mi bedzie mi mówił bo co otwierałam itd , wiec nie otworzyłam
Gdy Mike wyszedł już z łazienki wyglądał przecudnie aż chciałam go pocałować , ale nie mogłam tego zrobić przecież to ;; mój '' przyjaciel
Mike do mnie podszedł miał coś w reku a co sie okazało co miał to mnie zaskoczyło to był............


PS. " PRZPERASZAM ŻE TYLE MNIE NIE BYŁO ALE W OGÓLE O TYM ZAPOMNIAŁAM NAPRAWDE ALE MIAŁAM JUŻ PLAN JAK TO AM WYGLĄDAĆ I PRZPERASZAM ZE TAKI KRÓTKI BRAK WENY AHHAAH
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Macie tu mojego aska i chętnie odpowiem na pytania
http://ask.fm/Lidusiaaaaaa
 

 
Dziękuje wam kochani za 100 odwiedzin kochani jesteście postaram się nadrobić ten czas nieobecności ale wybaczycie mi : I czekam aż będzie 200 odwiedzin juz nie moge sie doczekać
 

 
Nie wieże że Mike mnie wykorzystał.Wiedział doskonale dobrze co do niego czuje , Ale nie poznaje tego Mike , ja pamiętam go innego czyli
- Zajmował się mną
- miał na wszystko czas
A teraz jest tak:
- ma na wszystko wyjebane
- zakłada się z kimś o co czeka na niego kasa
- ubiera się jak pedał ale nim nie jest a skąd mogę to wiedzieć

W domu położyłam się do łóżka i włączyłam
piosenkę Jams Artur - Impossible
i napisałam w pamiętniku
,, Dobrze przeczuwałam ,że to było coś dziwnego że od razu z wyjścia ze szpitala związałeś się ze mną , a to dlaczego bo założyłeś się z koleszkami o przelecenie mnie , A co się okazało masz siostrę o której nic nie wiedziałam ciekawa ile wziął kasy o przelecenie mnie . Teraz czuje sie jak dziwka za przeproszeniem . tymi słowami skończyłam wpis.
Ktoś zadzwonił do drzwi . Była to Susan
S- Hey alice
A- hey
S- jak sie czujesz
A- a jak mam sie czuć jak chłopak którego kocham przelecił mnie bo sie założył . ciekawa jestem ile kasy chciał
S-przykro mi , ale Mike naprawdę tego żałuje chce abyście byli znowu razem
A- Susam tobie przykro ?? ciebie nie przelecił naj przyjaciel , A niech on sobie wieży , ze wrócimy do siebie ale ja nie jestem pewna co do tego
S-co ty masz na ręku ciełaś się znowu
A- co ty już się nie tnie a te rany to mi sie dopiero goi
S- aha , okey kochana ja nie w tej sprawie chce cie zaprosić tylko na urodziny , masz wszystko napisane na zaproszeniu gdzi ei o której
A- dzieki ale nie jestem pewna czy przyjdę
S- proszę
I wyszła
dostałam sms od MIke napisał mi
,, ja nie chciałem żeby to tak wyglądało , wtedy gdy to robiliśmy , nie robiłem to bo sie założyłem tylko robiłem to z miłością
Gdy to przeczytałam odpisałam mu
,, Mike przez ciebie czuje się jak nie powiem kto , wiem to że mnie przeleciłeś dla zakładu , Jka mogłeś mieć odwagę że naj przyjaciółkę przeleciłeś . teraz się przydzę sobą i tobą , kochałam cię wiesz .............................
I kocham nadal
nie wiem czy ci wybacze ale mam proźbę nie wyjeżdżaj zostań tu dla mnie i Susan , Nie ważne co sie stało wczoraj ale nie wyjeżdżaj , bo wiesz dlaczego ''
Odpisał mi
,, Dlaczego''
napisałam mu
,, Bo cie kocham ';

PS. TYLMI SŁOWAMI KOŃCZE DZISIEJSZY ROZDZIAŁ NASTĘPNY ROZDZIAŁ BEDZIE JAK BEDZIE CO NAJMNIEJ WIECEJ NIŻ TRZY LUB DWA KOMENTARZE ,
I DZIKĘKUJE WAM ŻE W CIĄGU 4 DNI ODWIEDZIŁO MNIE AŻ 72 OSÓB ZA RO WAS KOCHAM . MYŚLĘ ŻE MAS BEDZIE WIECEJ WIEC CZEKAM
JESZCZE RAZ DZIĘKUJE ŻE TU EJSTEM I WAS K0OCHAMMMM CAŁYM SERCEM
 

 
Byłam w tym miejscu gdzie po raz pierwszy Mike mnie po raz pierwszy mnie pocałował . Nie byłam tyle lat chyba Mike wiedział co mi poprawi humor . Gdy weszliśmy do domku wszystko było takie same czyli:
- nasze stare lalki
-zeszyty
i najważniejsze
- My tam byliśmy
Wszystko mi się przypomniało czyli wakacje itd..
Ale wygląd mnie zaskoczył jak nic na podłodze było pełno jedzenia czyli : winogrona, banany, truskawki itd
Okna były zasłonięte prześcieradłem haha
a w tyle leciała moja ulubiona piosenka, Mike wiedział co na mnie dobre
M-I jak się podoba
A-ty sie jeszcze mnie pytasz czy mi się podba jest pięknie dziękuje
M-cieszę się a teraz zapraszam cię na kolację

Na kolacji było znakomicie wspominaliśmy stare czasy
M- a pamiętasz jak ci powiedziałem że twoja lalka jest z moim kenem
A- taak pamiętam wtedy się popłakałam
I oboje w śmiech wpadliśmy
M- albo dobre było to jak w szkole w trzeciej klasie zła byłaś na mnie że z tobą nie usiadłem
A . nom a później przyniosłeś mi na przeprosiny czekoladę
M. Fajnie było wrócić do tamtych czasów
A- noo
M- alice mam pytanie do ciebie jak bym został tu na zawsze cieszyła byś się
A- oczywiście że tak , ale nie zostajesz wiec tylko można sobie pomarzyć
M- a tu proszę dla ciebie niespodzianka zostaje tutaj już na zawsze
I wtedy go pocałowałam . postanowiliśmy wrócić do domu . Nic się u niego nie zmieniło jego pokój wyglądał tak samo czyli kolor o kolorze jasnej pomarańczy heheh
M- idź już spać bo widzę że jesteś zmęczona
A- a ja wole z tobą spać
Od pocałunku przerosło się w coś więcej tak przespałam się z Mike'm
Rano gdy sie obudziłam Mike'a już nie było . słyszałam krzyki zapewne był to Mike z Susan
S- Powiesz jej czy ja mam to zrobić
M- Susan proszę cię nie mów jej
S- albo ty to zrobisz albo ja wiec jak wolisz
I wtedy zeszłam
A- hey Susan co siĘ tu dzieje ??
S- Hey ,Mike ma coś ci do powiedzenia prawda
M- hymm
S- okey ja jej to powiem , ALICE proszę usiądź gdzieś nie wiem może w salonie .
Jak tak powiedziała tak zrobiłam
S- alice słuchaj Mike założył się z kolegami o to czy się z tobą prześpi
Nie wieże co usłyszałam
M- alice ja nie chciałem
A- bawiłeś się moimi uczuciami , ja ci wierzyłam że mnie kochasz
M- bo tak jest
A- nie Mike nie jest tak wykorzystałeś mnie
M- alice proszę uwierz mi , ja też cie kocham
A- taaa właśnie widzę jeszcze powiec mi że Susan nie jest twoją dziewczyną
M - tak Susan nie jest moją dziewczyną tylko siostrą
OMG On ma siostrę o której nic nie wiedziałam ,
A- aha dobrze wiedzieć . Dobra idę stąd cześć Mike
M- Alice zaczekaj
A- nie Mike , teraz ty zaczekaj tyle lat ile ja czekałam na ciebie
I ostatni raz go pocałowałam i powiedziałam mu :
Nigdy nie będziesz kochać siebie, choć w połowie tak mocno jak ja kocham ciebie

NIE PRZEJMUJCIE SIĘ TO NIE KONIEC ., DOPIERO SIĘ ZACZYNA SIĘ DZIAĆ .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wstałam dziś wtulona w tors Mika tak słodko spał że nie mogłam go obudzić wiec poszłam do garderoby i ubrałam się w krótkie spodenki i bluzkę z napisem Give me love , Gdy ubrałam się poszłam do kuchni zrobić śniadanie dla mojego Skarba zaniosła m mu do sypialni
Gdy weszłam do sypialni jeszcze spał , Wiec podeszłam do niego i obudziłam go pcałunnkem od razu się obudził
A-Witam kochanie jak się spało
M-Przy tobie to wiecznie mogę się budzić i zasypiać a co to ??
A-śniadanie dla ciebie
M-wiesz ze to ja powinienem ci robić śniadania a nie ty mi
A-A mi to nie przeszkadza , jedz a nie mów
M-dziękuję , wiesz że ja ci już to dałem
A- ale co mi dałeś ?
M-Masz na bluzce napisane Give ME LOVE , wiec już ci to dałem
A-tak wiem że to dałeś
Po cudownym śniadaniu Mike poszedł się myć , a ja pozmywałam . Gdy Mike już wyszedł jego mina mówiła wszystko za siebie ,, musiał do niej iść ''
A- Tak wiem musisz iść
M- alice kochanie wiesz jaka jest sytuacja
A- wiem
M- mam pomysł dzisiaj u mnie nocujesz i zapraszam cię po południu znaczy o 160 zapraszam panią alice na randkę i pocałował mnie
A- będę czekać Kocham cie
M-Nigdy nie będziesz kochać siebie, choć w połowie tak mocno jak ja kocham ciebie
A- Z tym co powiedziałeś bym się nie zgodziła , ale okey leć już
M- pa
po wyjściu mika musiałam zorganizować sobie czas , włączyłam telewizor i tak zeszło do 150 wiec postanowiłam już ubierać . Ubrałam się w Fioletową sukienkę związałam włosy w koka i założyłam szpilki i byłam gotowa . Usłyszałam że Mike już przyjechał wiec otworzyłam mu drzwi i kierowaliśmy się do jego samochodu . PO drodze Mike mi mówił jak ja ładnie wyglądam ale on nie był lepszy był ubrany w rurki (wiecie jaki kolor) , Fioletową bluzkę i kurtkę dżinsową i Vansy czarne . tak cały Mike . Gdy byliśmy już na miejscu związał mi oczy i kierował mnie gdy rozwiązał mi oczy to co zobaczyłam mnie zaskoczyło byłam w tym miejscu ......
 

 
Od pocałunku miną już tydzień , Mike przychodził ciągle , można powiedzieć że się spotykamy . Tak dobrze usłyszeliście chodzę z Mikem , ale boję się że Susan o tym się dowie i będzie już po mnie , a nie powiem o Miku co on będzie miał .. Powracając już do tematu wypuścili mnie już ze szpitala mama postanowiła że przeprowadzi się z braćmi do innego miasta a mi zostawi dom , bez wahania się zgodziłam na taki układ a dlaczego i nie . Otworzyłam pamiętnik i wszystko mi się przypomniało , ale cóż trzeba żyć nawet jak coś się stało . napisałam w pamiętniku tak Jestem w związku z Mikem , ale Susan nic nie wie , na razie się ukrywamy myślę że nam wyjdzie ale jestem ciekawa co będzie dalej . gdy skończyłam wpis zadzwonił dzwonek wiec to był Mike i od razu gdy mu otworzyłam pocałował mnie i skierowaliśmy się do salonu , zapytałam go się czy czegoś się napije ale on bez szczelnie mnie pocałował pomyślałam cały Mike . nudziło mi się wiec musiałam zapytać się go o to .
A-Mike jak Susan się o tym się dowie to nas zabije
M-Kochanie ona o niczym się nie dowie
A- a jak się dowie ??
M- nie przejmuj się tym
PO tym jak Mike skończył swoje zdanie włączyłam romansidło i wtuliłam się w mika , byliśmy przytuleni i przykryci kocami a co chwila Mike całował mnie w czoło. krążyły mi myśli : Czy on naprawdę wie co my robimy ? On może ma racje żebym, si nie przejmowała a czy to dziwne że po wyjściu ze szpitala jesteśmy razem dziwne co nie ale najważniejsze że mamy siebie moje przemyślenia przerwał ukochany
M- o czym tak myślisz kochanie ?
A-a o niczym ważnym , Mike możesz u mnie zostać na noc boję się
M- oczywiście że zostanę
A- dziękuje
I po tych słowach MIKE pocałował tak namiętnie że nie pamiętam co później się stało . Tylko wiem że on jest mój i nikomu go nie oddam
pS. W KOŃCU MOGĘ DODAWAĆ ROZDZIAŁY BARDZO BY MI BYŁO JAK BYŚCIE DODAWALI KOMENTARZE . TO DAJE MI OTUCHY NA PISANIE KOLEJNYCH DZIAŁÓW
 

 
Obudziłam się w dziwnym miejscu chyba to był szpital , w tym pokoju co leżałam wyglądał okropnie ściany były białe , okna byłe brudne , a co do łózka to nie wygodne . Kiedy obudziłam sie był ze mną Mike i mama, widziałam że mama sie martwi , ale Mike bez przesady niech leci do swojej Susan
M-Alice jak się czujesz i dlaczego to zrobiłaś
A-Mamo przepraszam i popłakałam się
M-ktoś na ciebie czeka 2 tygodnie
Omg 2 tygodnie byłam w śpiące to nieźle . po pierwsze
- popsułam urodziny Mike
a po drugie
- nie chce żyć
A- Mamo proszę po wiec ze Mike tu jest
M-Tak , spał koło ciebie chyba tydzień
A-Mamo możesz go zawołać
M- oczywiście
Dlaczego ja nie umarłam dlaczego ja sie pytam ??? MIke ma Susan a ja nie mam nikogo , nie mam dla nikogo żyć , Gdy odwróciłam się do drzwi zobaczyłam Mika
M- dlaczego to zrobiłaś . krzyczał na mnie !!!?
A- Dlaczego bo nie mam dla nikogo żyć , I nie krzyczeć na mnie dobrze
M- jak mam tu nie krzyczeć na ciebie jak mogłaś się zabić bym sobie tego nie darował jak byś sie zabiła , dobrze że znalazłem cię w mieszkaniu bo jak bym cię nie znalazł byś była teraz nie żywa
A- MIKE proszę cię idź do domu się przśpij i idź do ,, ukochanej '' Susan mówiłam do niego tak jak wcześniej przed tym co sie zdarzyło.
M-Alie
A-Proszę idź Mike musisz odpocząć i przepraszam że zrujnowałam ci urodziny
M-Alice
A- słyszałeś idź bo jesteś zmęczony
M-okey pa i pocałował mnie w polik
tak naprawdę to było miło z jego strony że przyszedł i się martwił , ale zapomniałam mu powiedzieć najważniejszego żeby oddał ,, mój '' pamiętnik i tylko tyle chce , a później niech idzie tam gdzie był
Pewnej chwili znowu sie źle poczułam , mama wezwałą lekarza a później nic nie pamiętam ....................................................................................................
Gdy ponownie się obudziłam wszystko było zupełnie , jak bym zaczynała od początku bez Mika ale tak nie było
Sama leżałam na łóżku nikogo w sali nie było oprócz mnie , jakim cudem jest ,, mój '' pamiętnik a koło niego jest karteczka na któej jest napisane
Masz dla kogo żyć , nie marnuj sobie życia . bo bede zawsze przy tobie
- Mike
omg MIKE czytał ,, mój '' pamiętnik nikt go nie mógł przeczytać ani dotknąć nawet moi bracia . zastanawia mnie to że pan idealny przeczytał zapewne cały pamiętnik bo był ciekawy co tam piszę . NIE wybaczę mu tego !!!!! Wzięłam pamiętnik do rąk i zaczęłam pisać :
Po co mnie ratowałeś ? po co ja sie pytam . Przecież ty wybrałeś ,, swoją '' Susan ja nikogo nie obchodzę . Zrobiłam to żeby uwolnić sie od tego cholernego świata . Lekarz powiedział że wypisują mnie nie długo to dobrze , spakuje walizki i wyjadę do innego miasta np : do Londynu najważniejsze z dala od MIKA w głębi duszy kocham go nadal i nie na widzę równocześnie . Tak skończyłam wpis do pamiętnika
Spojrzałam na białe drzwi w których stał Mike . od razu mu powiedziałam
A- po co czytałeś mu mój pamiętnik po co ?? ja sie pytam ., Nie wiesz że co jest moje tego sie nie dotyka , chciałam jeszcze coś powiedzieć ale Mike mi przerwał
M- Musiałem , bo chciałem się dowiedzieć dlaczego to zrobiłaś
A- I co już wiesz
M- Tak
A- wiec jaka jest przyczyna że cie pocięłam
M- pocięłaś sie przez mnie
A-Naprawdę? i jak sie teraz czujesz z tym że sie pocięłam z twojej winy . Jak
M- Nie chciałem , Gdybym tylko wiedział że to zrobisz bym pobiegł za tobą
A- ale tego nie zrobiłeś
M- Masz pozdrowienia od Susan
A- Dzięki powiedziałam takim głosem jak bym chciała sie rozpłakać
M- ALICE musimy porozmawiać o tym pocałunku
A- Nic nie musimy , TEGO POCAŁUNKU nigdu nie było dla ciebie , dla mnie on Był
M- twoja mama mi powiedziała że wypisują cie nie długo ze szpitala . może jak wyjdziesz pójdziemy do ,, naszej'' kawiarni co ??
A-Tylko my ?bez Susan ?
M-Tak tylko My
A-to mogę iść
I w tej chwili kiedy miałeś mnie pocałować , Weszła Ona , Mike od razu sie od mnie oderwał i na moich oczach ją pocałował . wtedy łzy mi zleciały na policzki . Mike to zauważył i mi powiedział do ucha
,, KOCHAM CIĘ !!! i przepraszam za to co widziałaś ''
powiedział te słowa tak że ja tylko je słyszałam ja mu odpowiedziałam Mu
,, Ja CIEBIE TEŻ ''
 

 
Kiedy odwróciłam się to mnie zaszokowało to był on to był mike , Mój mike zmienił się i to bardzo sie mienił teraz zapewne każda dziewczyna o nim marzy , ja marze o nim od dziecka , podeszłam do niego i sie przytuliłam jak za dawnych czasów , popatrzeliśmy sobie w oczy i mnie pocałował . Tego pocałunku nie da rady opisac , Kiedy oderwalismy się od sibie wtedy sie odezwał po tylu latach
m- witam szanowną alice zawsze tak do mnie mówiłeś
a-witam pana
m- przperaszam że sie nie odzywałem ale , wtedy musiała przeszkodzić ci twoja dziewczyna Susanna
s- skarbie chodź sie zabawić , a kto to jest ,
m- ta O TO PANI JEST ALICE MOJA PRZYJACIÓŁKA
TAAA PRZYAJCIÓŁKA FAJNIE ŻE TAK O MNIE MYŚLISZ
A- cześć jestem alice
s- susan jestem
Susanna była wysoką blondynką jak zauważyłam wszystko miałą zrobione hehe
m- co tam u ciebie słychać
a- wszystko dobrze , powiedział tak jak bym chciała sie rozpłakać
m- to dobrze przepraszam cię alice ale susanna mnie woła
a- Zaczekaj !!!!
m- tak
a- mike czy to twoja dziewczyna
m- tak a czemu pytasz
a. nic tak tylko . cześc mike fajnie było sie spotkac po latach , ,przyjacielu''
m- alice zaczekaj prosze
mówił tak do mnie jak by chciał mnie uspokoić
a- nie mike czekałam na ciebie tyle czasu wiec przperasza i pocałowałam go w policzek żegnaj mike
I uciekłam z tego klubu płakałam całą drogę do domu gdy byłam w domu od razu poszłam spac ,
Następnego dnia otworzyłam pamiętanik i napisałam tak ,, Przyjevhał mike ale nie sam tylką z susan z jego dziewczyną teraz nie mam dla nikogo żyć dla nieog żyłam . żyłamk dla niego i tlyko dla niego .
Gdy chciałam napisac kolejne zdanie zadzwonił mike odebrałam niehc wie co traci
a- słucham mówiłam takim głosem jak wczoraj w klubie
m- alice co sie stało ze wybiegłaś z kulubu szukalismy cię razem z susan , wtedy mu przerwałam
a- mike to sie stało że sie pojawiłeś z susan to sie stało gdzie jest tamten mike co zawsze mówił mi nigdy cie nie zostawie , gdzie on jest ja sie pytam do jasnej cholery , gdzie jest mike którego pokochałam
OMG powiedizałam mu to , Mam teraz ładnie przerombane jak nic
m- alice ja sie nei zmieniłem jestem tym samym chłopoakiem co wcześniej
a- dobra mike nie gadać głps dobzre wiemy że tak sę zmieniłes , wiec żegnaj
bo tej rozmowie sie rozryczałam jak nigdy , poszłam do łazienki wziełam żyletkę i napisałam do mike
,, Nie obwniaj się co zaraz zrobie , nigdy nie byłam dla cibeie ważna jak ty dla mnie '' wysłałam mu ta wiadomość , a żyletka zaczeła swoje robić czyli rany na moim ciele kiedy robiło mi sie słabo miek odpisał
,, alice co ty robisz , martwie sie o ciebie , nic sobie nie rób zaraz u cibeie bede tylko nic sobie nie rób '' powiedizałam zapóźno mike
 

 
Wstałam dziś o 9,09 ciekawa godzina ale cóż dzisiaj zapewne będzie ciepło wiec poszłam wybrać ubrania na dzisiejszy dzień . Dzisiaj są urodziny mojej koleżanki Tedy . nie lubię jej za bardzo ale jak zaprosiła to co miałam powiedzieć nie nie przyjdę . po prostu powiedziałam ze z miłą chęcią przyjdę hehe..Po wybraniu ubrań poszłam się myć i uczesać , Uczesałam się w wysokiego koka . Zeszłam na dół co zobaczyłam mnie zaskoczyło
Moja mama całowała się z ojcem . okey po wczorajszym wydarzeniu to trochę dziwne co nie ??? spojrzałam na zegarek była już 100 wiec wybrałam się do parku usiadłam na ławce mojej i Mike otworzyłam pamiętnik i zaczęłam pisać :
,, Miną dopiero tydzień i dokładnie za tydzień będę widziała twoje ułożone blond włosy i przepiękne niebieskie oczy ale cóż tydzień dla mnie jest wieczny . Nie możemy mieć ciastka i go zjeść , Tak samo jest z miłością . Dzisiaj jest 6 lipiec dokładnie za tydzień są twoje urodziny . Nie mogę się doczekać aż cie przytulę tylko na to czekam .
Kochaj sercem a Nie oczami''
.. Gdy wróciłam do domu była już 150 nieźle nie było mnie 5 godzin w domu , a urodziny są na 19 wiec mam 4 godziny na wyszykowanie się hehhe ... Ubrałam się w błękitną sukienkę koronkową do tego szpilki czarne , i kolczyki które dostałam od rodziców . rozpuściłam swoje czarne długie włosy i byłam gotowa do wyjścia jeszcze wzięłam kopertówkę i wyszłam .
*Na urodzinach
Na miejscu byłam równo o 190 przywitałam się z Tedy złożyłam jej życzenia i poszłam przywitać się z Niallem i Nel . teraz zastanawiacie się kim oni są . Oni są najlepszymi kumplami jakich mogłam mieć oni mi pomagali
- po depresji z powodu Mike
-organizowali mi czas żeby o nim zapomniała
-oni byli przy mnie kiedy powiedziałam ze nie chcę żyć i nie mam dla kogo
-oni po prostu byli kiedy miałam złe dni
Gdy przywitałam się z Niallem i Nel , niall zaproponował mi Drinka , wiec się zgodziłam i poszedł zamówić , ja wtedy z Nel rozmawiałam o Miku , Nel dziwnie się zachowywała jak rozmawialiśmy na ten temat , Gdy Niall wrócił z drinkami zaczęliśmy pić , później Niall zaprosił mnie do tańca śmiesznie się z nim tańczyło , ale cóż musiałam iść do łazienki , wtedy zadzwonił mi telefon był nikt inny jak Mike napisał mi że ,, Będę w tym tygodniu w New York''
Wtedy nie wiedziałam co zrobić ,...
Była 240 wiec był tort wszyscy już byli nieźle nastawieni tylko ja się trzymałam i wtedy do pomieszczenia wszedł chłopak Był wysokim brunetem był ubrany w czarne rurki do tego biała koszula i marynarka . zastanawiałam się kim on jest ale później poszłam do Niall'a i Nel oni byli nieźle napici tylko brakuje żeby do łóżka poszli hehheh . Gdy zaśpiewaliśmy Tedy Sto Lat . Tedy zaprosiła nas na parkiet , Na parkecie było Nieziemsko , Puścili piosenkę LemON - Nice ubustwiam tą piosenkę , wszyscy tańczyli w parach tylko nie ja , wtedy dostałam sms o treści takiej
,, Kochanie odwróć się ''
Kiedy się odwróciłam to mnie zaskoczyło to był on to był Mike

 

 
Przepraszam was kolejny raz ale nie bede dodawać na razie rozdziałów ponieważ pinger sie wali . jak naprawią od razu wam wszystkie dodam , Myślę jeszcze nad usunięciem tego bloga i założyć sobie na innym , ale myśle na razie o tym . nie jest jeszcze potwierdzone ze usuwam narazie myślę nad tym . przepraszam was jeszcze raz z całego serca
 

 
Miałam wczoraj dodać czwarty rozdział . nie dodałam go ponieważ mam problem z dodaniem rozdziału . postaram dzisiaj dodać czwarty piaty i szósty rozdział
 

 
Kiedy skończyłam wpis do pamiętnika zadzwonił dzwonek poszłam otworzyć drzwi w których spotkałam swojego ojca , który zostawił mnie i mamę dla jakieś 25-latki . .
Przywitałam się z tatą i zaprosiłam go do salonu . Dziwiłam się ze przyszedł w ogóle do nas . Zapytałam się go po co przyszedł jego odpowiedź mnie zaskoczyła powiedział mi że '' chce do mnie i do mamy wrócić '' pierwsze słowo w głowie było takie że co !!!
Nie wiedziałam co mu odpowiedzieć . gdy chciałam już powiedzieć co myślę o tym Mama mi przeszkodziła tymi słowami
'' Już ci się znudziła tamta panienka i przypomniałeś raptownie o córce ''
Wtedy nie poznałam mamy nigdy tak się nie zachowywała , ale cóż wspomnienia bolą .
Przeprosiłam rodziców i poszłam do pokoju włączyłam sobie piosenkę Bruno Mars - When I was your men . Zawsze śpiewałam ją . Mike mi zawsze powtarzał że ładnie śpiewam , ale ja takiej wiadomości nie dopuszczałam do siebie .
Spojrzałam na zegarek była 20:31 więc postanowiłam pójść na spacer. Na dworze było w sam raz nie za zimno i nie za gorąco . Poszłam nad rzekę nikt o tym miejscu nie wie nawet Mike .
Usiadłam i oparłam się o pień drzewa . Na drzewie były wyryte daty których nie mogę zapomnieć
2007-wyjazd Mike z New York do Włoch
2008-rocznica przyjaźni
2009-koncert Bruna Marsa
2010- kłótnia z tatą
2011-Szpital
2012-Brak wydarzenia
2013-Otrzymanie Smsa od Mike w którym napisał mi Całuję i Kocham cię

Zanim się obejrzałam była 21:30 więc wróciłam do domu i od razu poszłam się myć , Po kąpieli od razu wskoczyłam do łóżka i otworzyłam pamiętnik i napisałam w nim tak :
,,Dzisiaj byłam nad rzeką wpisać kolejną datę związaną z sms-em . Bym chciała napisać co się wydarzyło , ale cóż nie żyjemy tak jak wcześniej , Słucham teraz ,, Give me Love,, piosenka tak do mnie pasuje , ale zawsze sobie powtarzam BĄDŹ SOBA KAŻDY INNY JEST ZAJĘTY i tymi słowami kończę drogi pamiętniczku dzisiejszy wpis ''
Gdy zamknęłam pamiętnik dostałam wiadomość od Mike napisał mi to
,, Słodkich snów kochanie i nie zapomnij że nie długo się widzimy ''
na co mu odpisałam
,,Dziękuję mój kochany , już nie mogę się doczekać ''
Spojrzałam na na godzinę była 22,59 wiec u Mike była 17 . A mnie to zastanawia dlaczego tak do mnie napisał nigdy tak nie wysyłał takich wiadomości na dobranoc , Ale cóż to miłe z jego strony że napisał tak.....
Wiec po rozmyśleniach odłożyłam telefon na szafkę nocną , popatrzyłam na zdjęcie zrobione z rocznice przyjaźni i powiedziałam sama do siebie
,,Dlaczego ciebie nie ma przy mnie kiedy jesteś mi potrzebny'' Gdy powiedziałam te słowa zgasiłam lampkę i wtuliłam się w kołdrę i zasnęłam

macie tu piosenki w których wspomniałam w opowiadaniu
1 Give me love
2 . When I was your men


ps. I jak wyszedł mi ten rozdział czy nie za nudy ????? , 4 rozdział będzie jutro
 

 
Wtedy zadzwonił mi telefon myślałam że to czegoś zapomniała kupić i mam tą kupić ale to był Mike napisał mi żeeee. Nie długo się spotkamy nawet nie wiesz jak bardzo się steskniłem Całuję i kocham cię te dwa ostatnie słowa zapamiętałam . O co mu chodzi Całuje i kocham cię . Po odczytanej wiadomości wróciłam do domu , przywitałam się z mamą i poszłam do pokoju . Mój pokój był w kolorze cytrusowego łóżko stało koło szafki nocnej na której było zdjęcie Moje z Mikem wtedy mieliśmy 16 lat zdjęcie było zrobione w 10 rocznicę przyjaźni pamiętam ten dzień dał mi wtedy bilet na koncert Bruna Marsa , aż z radości go pocałowałam Mike był zaskoczony tym co zrobiłam ale tez się cieszył że to zrobiłam że go pocałowałam . Pamiętam nawet jak był wtedy ubrany jaki miał zapach perfum , Był ubrany w czarne rurki , białą bluzkę , i sweterek który mu kupiłam . zapach perfum był playboy używa go od kąt powiedziałam mu że lubię ten zapach . Po wspomnieniach z rocznicy . poszłam do garderoby sie przebrać w dresy i bluzkę z napisem . Love . po przebraniu w swoje ulubione ubrania poszłam do mamy pomóc jej w obiedzie zawsze tak robiłam ponieważ to nas zbliżało . Po pysznym obiedzie . poszłąm na dwór . i otworzyłam pamiętnik i napisałam to : Dzisiaj mi wysłałeś wiadomość której nie mogę za pomnieć napisałeś mi te słowa Całuje i kocham Cię. Ciekawe czy jako przyjaciółkę czy jako dziewczynę ?? ale cóż nie żyje w bajce tak samo jak ty wiec......... Tymi słowami skończyłam wpis do pamiętnika kiedy skończyłam wpis zadzwonił dzwonek , poszłam otworzyć drzwi w których zobaczyłam .................


Ps. Przepraszam z błędy ten rozdział pisałam w nocy . wybaczcie mi i czekam na komentarze
 

 
''Życie jest pełno niespodzianek mówiono mi ale czy na pewno '' Ja Alice urodzona 11 listopada 1992 roku , Zamieszkała w New York , Mogłam zakochać się w swoim przyjacielu Mike . o tuż tak mogłam ja taka niewinna i skromna dziewczyna mogła sie zakochać w nim , panu idealnym . o niebieskich oczach . Tak mogłam , Teraz siedze na naszej ławce i zapisuje w pamiętniku kolejną godzinę i datę , do naszego spotkania zostały 2 tygodnie 3 godziny i 22 min . . . ciekawe czy sie zmieniłeś czy jesteś tym samym chłopakiem co kiedyś , o niebieskich oczach w których tak lubie sie wnie patrzeć . . . i tymi słowami skończyłam kolejny wpis w pamiętniku . Wstaje z naszej ławki i kieruje sie do naszej kawiarni zawsze mi móiłęś '' nigdy cie nie zostawię '' i po tych słowach zawsze piłeś herbate cytrynową .... ale cóz obiecanki cacanki jak to mówią , ... ale ja wieże że jesteś przy mnie nawet w tych najtrudniejszych dla mnie ,... gdy wypiłam herbatę w naszej kawiarni przechodziłam koło twojego domu .. pamiętam jak bawilismy sie w twoim domku na drzewie wtedy po raz pierwszy w wieku 11 lat sie pocałowaliśmy .. dla ciebie wtedy to był pocałunek przyjaciół ale dla mnie byłeś kimś wiecej niż przyajcielem byłeś chłopakiem w którym sie zakochałam . uświadomiłam to co do ciebie czuje po tym jak powiedziałeś '' skarbie '' zawsze tak mówiłeś jak coś am sie zdarzyć ) muszę wyjechać razem z tatą do Włoch . wtedy mielsim chyba 15 lat . . Od tych wspomnień zaczeła mi łza lecieć z oka , i wtedy zadzwonił mi telefon . myślałam że mam czegoś zapomniała kupić i mam to kupić ale nie . to był Mike napisał żeee...
 

 
Hey wszystkim bede tutaj pisać opowiadanie , jeszcze nie wiem czy mi to wyjdzie ale mam nadzieje że tak